Hodowle 3D?

18 Czerwca 2025

Komórkowe hodowle in vitro w modelu monowarstwy przez dziesięciolecia były standardowym narzędziem wykorzystywanym w testowaniu złożonych oddziaływań w badaniach nad nowymi lekami i biopreparatami, w inżynierii tkankowej, w toksykologii, w badaniach z użyciem komórek macierzystych, czy badaniach podstawowych.

Z uwagi na konieczność potwierdzenia uzyskiwanych w ten sposób wyników w bardziej złożonym układzie 3D, uwzględniającym złożoność interakcji międzykomórkowych, od lat powszechnie wykorzystuje się zwierzęta laboratoryjne lub pozyskiwane od nich narządy i tkanki.

Ostatnio jednak komórkowe hodowle 3D zaczynają wypierać na tym polu eksperymenty na zwierzętach, przynajmniej na pewnych etapach. Dlaczego tak się dzieje?

Bez zwierząt i ich udziału w badaniach rozwój tzw. nauk biomedycznych nie byłby w ogóle możliwy, to pewne. Zwierzęta rutynowo wykorzystywane były do niedawna w badaniach jako część eksperymentu, dosłownie jak narzędzia. Jednak od przełomu XIX i XX w. zaczęto większą uwagę przywiązywać do ich dobrostanu. Zwrócono uwagę, że ból oraz stres psychiczny, który jest nieodłącznym elementem w hodowli i testach laboratoryjnych ma bezpośrednie przełożenie na procesy życiowe testowanego organizmu, a co za tym idzie może mieć statystycznie istotny wpływ na odczyt wielu badanych parametrów, co znacząco może obniżać wartość naukową prowadzonych eksperymentów.

W 1959 roku Rex L. Burch oraz William Russell jako pierwsi sformułowali i opublikowali zasady prowadzenia odpowiedzialnych i humanitarnych badań in vivo. Wprowadzili oni zasadę „3R”: zastąpienie, ograniczenie i udoskonalenie (ang. replacement, reduction, refinement). W myśl tej zasady pod koniec XX w. znacząco ograniczono bezrefleksyjne wykorzystywanie zwierząt w badaniach laboratoryjnych. Ma ona również odzwierciedlenie w przyjętej przez Parlament Europejski Dyrektywie 2010/63 oraz w polskiej ustawie o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych i edukacyjnych (Dz. U. 2015, z 26 lutego 2015 r., poz. 266).

W ostatnich latach praktyczna znajomość zasady 3R przez środowiska naukowców i producentów zaangażowanych w badania biomedyczne przyniosła już wymierne efekty w ograniczeniu wykorzystywania zwierząt w badaniach, lub znacznym ich ograniczeniu.

Ponadto, co warto podkreślić badania prowadzone na hodowlach 3D mają kilka istotnych zalet w porównaniu do analogicznych prowadzonych z wykorzystaniem zwierząt laboratoryjnych:

  • są tańsze i mniej czasochłonne
  • hodowle 3D oparte na komórkach człowieka lepiej odzwierciedlają morfologię i fizjologię docelowej tkanki
  • hodowle 3D komórek człowieka umożliwiają rozwój medycyny spersonalizowanej
  • są łatwiejsze do walidacji i późniejszej kontroli, a także są zdecydowanie bardziej powtarzalne

Więcej szczegółów prezentujemy w załączonym artykule i referencjach pod nim:

https://focus.gbo.com/3d-cell-culture-can-replace-animal...

Zapraszamy również do zapoznania się z rozbudowanym modelem hodowli 3D firmy Greiner Bio-One, wykorzystującym nanocząsteczki magnetyczne, dzięki którym uformowanie na standardowej mikropłytce 96-dołkowej pojedynczych, 96 sferoidów trwa zaledwie kilkanaście minut

https://www.youtube.com/watch?v=KIX-yOZT_sw&t=731s

To może Cię zainteresować...

CAR T-cell therapy – czas spojrzeć na nią z innej perspektywy?!
CAR T-cell therapy – czas spojrzeć na nią z innej perspektywy?!

    CAR T-cell therapy – czas spojrzeć na nią z innej perspektywy?!

    Wraz z Takara Bio Europe zapraszamy na webinar poświęcony nowym strategiom projektowania terapii CAR T, prowadzony przez Prof. John Maher eksperta z ponad 20-letnim doświadczeniem w rozwoju terapii komórkowych – od projektowania receptorów CAR aż po ich zastosowanie kliniczne.

    Czy warto robić przeglądy czytników mikropłytkowych?
    Czy warto robić przeglądy czytników mikropłytkowych?

    Czy warto robić przeglądy czytników mikropłytkowych?

    Większość producentów urządzeń mikropłytkowych, w tym również BioTek Instruments Inc., zaleca wykonywanie regularnych przeglądów swoich urządzeń przez autoryzowany serwis. W czasie takiego przeglądu nasi serwisanci sprawdzają poprawność działania urządzenia oraz dokonują w razie konieczności czyszc...

    Honeybun | Najszybszy na rynku wiskozymetr i reometr w jednym
    Honeybun | Najszybszy na rynku wiskozymetr i reometr w jednym

    Honeybun | Najszybszy na rynku wiskozymetr i reometr w jednym

    Honeybun to jedyny szybki wiskozymetr i reometr, który dostarcza dane tak szybko, jak jesteś w stanie je przetworzyć. Niezależnie od tego, czy masz jedną próbkę, czy dziesięć, Honeybun pobiera mikrolitry każdej próbki przez mikroprzepływowy kanał, aby w kilka minut określić lepkość w zakresie 0,5–150 cP – bez przygotowania próbek i bez czyszczenia. Zapomnij o starych, żmudnych metodach „po jednej próbce”, które zużywają mnóstwo materiału. Wejdź na wyższy poziom dzięki najszybszym i najmniej wymagającym pomiarom lepkości. Parametry: 10 próbek jednocześnie 35 μl na próbkę (15 μl w trybie małej objętości) 1 minuta dla ≤10 cP Zakres do 150 cP

    Zobacz wszystkie